sobota, 1 września 2018

7. Prędkości względne i tempo ekspansji


     Jak więc wygląda sprawa prędkości względnych? Chodzi oczywiście o ogólną tendencję, a nie li tylko o wybraną parę obiektów. Właściwie należałoby zapytać (w tym momencie) inaczej: Czy prędkość względna obiektów jest stała w czasie? Otóż do niedawna, przynajmniej intuicyjnie, sądzono, że maleje, z powodu grawitacji, podobnie jak ciało podrzucone do góry zwalnia, by w końcu zatrzymać się, a potem spadać z powrotem. Dziś sądzi się, już powszechnie, że wzrasta za sprawą ciemnej energii. Jest to jednak mimo wszystko rzecz świeża, na razie nie potwierdzona ostatecznie (co wcale nie przeszkadzało w przyznaniu Nobla). [Tu trzeba zaznaczyć, że powszechnie wyobraża się to jako normalny ruch, a nie jako zmianę czynnika skali w rozszerzającej się przestrzeni, wbrew rzeczywistemu stanowi zapatrywań.]  Na razie zaznaczyć należy, że bezpośredni pomiar ewentualnych zmian prędkości (kosmologicznych) nie jest możliwy. Jeśli nawet zachodzą, są zbyt powolne. Rzecz ustala się drogą pośrednią. Problem jednak w tym, że ustalenia te nie oznaczają absolutnej prawdy, że są nawet funkcją stanu aktualnych zapatrywań. Tys prowda.
   Postarajmy się rzecz przedstawić w sposób bardziej jednoznaczny i ogólniejszy. W tym celu wprowadźmy (przynajmniej roboczo) pojęcie współczynnika ekspansji względnej. By je zdefiniować, wyobraźmy sobie dwie galaktyki, różnie od nas odległe. Oddalają się one od nas z różnymi prędkościami. Zapytajmy: Jaka różnica ich prędkości przypada na jednostkową różnicę ich odległości od nas? Jeśli różnica prędkości przypadajaca na jednostkową różnicę odległości jest duża (prędkość w miarę „oddalania się” narasta szybciej), to oznacza to większe tempo ekspansji. Zapisać to pytanie można symbolicznie następująco:   
Oto odpowiedź bazująca na prawie Hubble`a:
Jak widzimy, właśnie współczynnik Hubble`a jest tym współczynnikiem ekspansji względnej i oznacza tempo ekspansji. Zauważmy że wielkość ta nie zależy od tego jaką parę obiektów wybierzemy. W tym sensie jest to wielkość stała. Stała w przestrzeni. Czy stała w czasie? Niebawem przekonamy się, że współczynnik H z czasem zmienia się. Czy oznacza to automatycznie zmianę prędkości względnych? Zgodnie z naszym modelem (ekspansja), prędkości te powinny być stałe, przy tym różnica odległości rośnie. Zatem współczynnik H powinien z czasem maleć. Zobaczymy to dalej. Już teraz zauważmy też, że także w związku z istnieniem kresu górnego prędkości, tempo ekspansji powinno maleć. 

     Także zgodnie z dzisiejszym widzeniem spraw, współczynnik H jest parametrem określającym tempo ekspansji. Podstawę dla dociekań kosmologicznych stanowi dziś równanie Friedmanna, bazujące na ogólnej teorii względności. Mowa więc o ekspansji przestrzeni, a nie o ruchu jako takim konkretnych obiektów. Sam „parametr” H dziś określa się następująco:
Tutaj a to wspomniany już powyżej, tak zwany czynnik skali, którego odpowiednikiem jest odległość związana z rzeczywistym ruchem materii, natomiast a z kropką u góry (w liczniku) oznacza pochodną względem czasu, odpowiadającą prędkości (w tradycyjnym pojmowaniu ruchu). Podejście to nie jest jednak konsystentne z koncepcją przedstawioną w tej pracy. Podkreślam: podejście, a nie ostateczne (na wieki wieków) ustalenie.

   Powyżej zauważyłem, że współczynnik H wyraża tempo ekspansji Wszechświata. W tej pracy oprócz tempa ekspansji występuje też bardziej intuicyjne pojęcie prędkości ekspansji. To oczywiście nie to samo. Zatem, jak to jest z prędkościami względnymi? „Prędkościami? Przecież tu chodzi o przestrzeń, która się nadyma coraz wolniej lub coraz szybciej.” Mi jednak chodzi o prędkości. Kosmologia naiwna?... Zobaczymy dalej. Dziś sądzi się bez cienia wątpliwości, że zmiana dotyczy jedynie metryki przestrzeni, jej zakrzywienia. Do niedawna sądzono, że „prędkości” maleją, dziś, że rosną. O stałość prędkości względnych w dodatku opisujących prawdziwy, faktyczny ruch względny obiektów (a nie szybkości wzrostu czynnika skali), nikt Wszechświata nie podejrzewa. Ideałami niech się zajmują filozofowie... 











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz